Inwestycja w w kawalerkę. Czy to się opłaca ?

Elżbieta Liberda        20 lutego 2017        Komentarze (0)

W związku z faktem, że drugą moją działalnością obok Kancelarii jest Biuro Nieruchomości często otrzymuje pytania dotyczące rentowności inwestycji.

W dzisiejszych czasach niewielu decyduje się na zamrażanie środków na lokatach bankowych. Budowanie „pasywnego” dochodu staje się coraz bardziej popularne.

Zobaczmy jak wygląda inwestowanie na Lubelszczyźnie …

Lublin to miasto akademickie. Warto rozważyć dokonanie zakupu właśnie w tym mieście 🙂

Nie wszystkich jednak na początku swojej przygody z inwestowaniem stać na duże mieszkanie.

Wielu pyta? Czy warto kupić kawalerkę ?

Przyjmijmy założenie . Mamy 200.000 zł.

Czy tyle wystarczy na kawalerkę w Lublinie, którą łatwo i korzystnie będzie można wynająć?

Na jakie zyski miesięcznie można liczyć?

Po ilu latach inwestycja się zwróci?

  • Inwestycje w mieszkanie na rynku wtórnym, a konkretnie w kawalerkę.

Rok 2017 r to niewątpliwie dobry okres na inwestowanie w zakup nieruchomości. W gorszej sytuacji są Ci, którzy muszą sprzedać…

W korzystnych cenach możemy dokonać zakupu mieszkań na rynku wtórnym. Szczególnie korzystnie można kupić mieszkanie w tzw. wielkiej płycie.

Kawalerki to segment nieruchomości gdzie cena za metr kwadratowy nie wydaje się szczególnie atrakcyjna, niemniej jednak coraz częściej decydujemy się na ich zakup z uwagi na fakt, że ogólna cena za nieruchomość jest dobra.

Ceny kawalerek w centrum miasta raczej nie uległy znacznej obniżce.

Tego typu nieruchomości, (szczególnie te znajdujące się na parterach i pierwszych piętrach) kupowane są bardzo często w celu prowadzenia tam siedziby firmy. Stąd też dość szybko znajdują nabywców.

Kawalerki zlokalizowane nieopodal Uniwersytetów również cisza się zainteresowaniem.

Średnia cena za metr kwadratowy dobrze zlokalizowanej kawalerki w centrum miasta to ok 5000 – 6000 PLN , oczywiście wpływ na cenę ma również standard lokalu. W centrum są to głównie kawalerki w Kamienicach.

Dysponując kwotą 200 000 PLN bez problemu dokonamy zakupu dobrze zlokalizowanej nieruchomości o standardzie „gotowym do zamieszkania”.

W kwocie 200tys można kupić sporą kawalerkę lub przy odrobinie szczęścia nawet 2-pokojowe mieszkanie, o pow. do 38 mkw jednak przy takim mieszkaniu z reguły czekać nas będzie generalny remont.

W obecnej chwili zdecydowanie mniejsze jest zainteresowanie zakupem mieszkań dla studentów na okres np. studiowania w Lublinie, raczej decydują się na wynajem.

Zatem dokonując zakupu kawalerki w Centrum lub w okolicach miasteczek akademickich z pewnością nie będziemy mieli problemu ze znalezieniem najemcy i czerpaniem dochodów z najmu.

Musimy jednak liczyć się z tym, że czynsz najmu nie może być wygórowany. Ofert wynajmu jest wiele i ceny są konkurencyjne.

Średnio za wynajem kawalerki zapłacić musimy od 1000 – 1300 PLN plus opłaty licznikowe.

Chętnie wynajmują studenci zagraniczni. W Lublinie na Akademii Medycznej studiuje wielu cudzoziemców. Decydując się na wynajem nieruchomości o podwyższonym standardzie możemy liczyć na wyższy dochód z najmu na poziomie ok 1500 – 1700 PLN.

Dokonując wyboru nieruchomości pod wynajem należy w szczególności dokonać analizy kosztów stałych jakie generuje lokal ( czynsz dla spółdzielni, opłaty za zarząd nieruchomością itp.).

Z pewnością dysponując gotówką warto dokonać zakupu nieruchomości. Znacznie lepiej aniżeli lokować fundusze na rachunkach bankowych. Niemniej jednak sugerowałabym inwestować w nieruchomości dobrze zlokalizowane, takie na które popyt w zasadzie będzie się utrzymywał.

Takie mieszkania wynajmują się w zasadzie bez większych problemów, jeśli standard jest „przyzwoity” i mieszkanie umeblowane to 95% transakcji jest realizowanych dla studentów.

Jeśli standard jest wysoki i jest dodatkowo istnieje możliwość wynajęcia garażu lub skorzystania z miejsc parkingowych to mieszkania takie są wynajmowane przez firmy, przy tej opcji na rękę zostaje właścicielowi ok.1500-1700 zł.

Podsumowując, inwestycja w dobre mieszkanie na wynajem na pewno jest korzystniejsza niż inne formy inwestowania ponieważ liczyć możemy na stały zysk, brak problemów z wynajęciem takich mieszkań (Lublin jest dużym ośrodkiem akademickim) a wartość takich mieszkań nie podlega obniżkom.

Oczywiście nie możemy zapomnieć przy inwestowaniu o kwestiach formalno prawnych.  Na co musisz zwrócić uwagę przeczytasz tutaj – UWAŻAJ NA OKAZJE !

Dziedziczenie nieruchomości przez cudzoziemców.

Elżbieta Liberda        18 lutego 2017        Komentarze (0)

Nabywanie nieruchomości położonych na terenie Polski  przez cudzoziemców w drodze dziedziczenia co do zasady nie jest związane z jakimiś szczególnymi formalnościami 🙂

Wiele pytań pojawia się jednak z uwagi na fakt,  iż zgodnie z ustawą z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców  –

Nabycie przez cudzoziemca prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz nabycie lub objęcie przez cudzoziemca udziałów lub akcji w spółkach handlowych z siedzibą na terytorium Polski będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości położonych w Polsce wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych.” 

Oczywiście nabycie nie wszystkich rodzajów nieruchomości będzie wiązało się z koniecznością uzyskania zezwolenia ( o tym przeczytasz tutaj – Nabywanie nieruchomosci przez cudzoziemców ) tym niemniej jednak, wyżej zacytowany przepis powoduje, iż pojawiają się  zapytania jak sprawa się ma w przypadku dziedziczenia.

Czy może w takim wypadku, w  celu uzyskania zezwolenia cudzoziemiec powinien wystąpić z wnioskiem o wydanie zezwolenia?

Otóż nie.

Przepisy ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców nie mają zastosowania do nabycia nieruchomości w drodze dziedziczenia przez osoby uprawnione do dziedziczenia ustawowego, bez względu na rodzaj nieruchomości.

 Nie zachodzi w tym przypadku konieczność uzyskania zezwolenia.

Wyłączenie z obowiązku uzyskania zezwolenia odnosi się zarówno do nabycia nieruchomości w drodze dziedziczenia ustawowego jak i testamentowego, o ile osoby powołane do spadku na podstawie testamentu należą jednocześnie do kręgu spadkobierców ustawowych.

Ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych następuje natomiast w oparciu o prawo ojczyste spadkodawcy.

Obowiązek uzyskania zezwolenia na nabycie nieruchomości w drodze dziedziczenia dotyczy tylko dziedziczenia testamentowego przez cudzoziemców którzy nie należą do kręgu spadkobierców ustawowych.

Złamanie nogi na nieodśnieżonym chodniku .

Elżbieta Liberda        18 lutego 2017        Komentarze (0)

Koniecznym i jednym z najważniejszych elementów dochodzenia roszczenia odszkodowawczego jest ustalenie podmiotu zobowiązanego do naprawienia wynikłej szkody czyli najprościej mówiąc ustalenie kto odpowiada i czy w ogóle za złamanie nogi na oblodzonym chodniku ? 

Ustalenie, który podmiot jest odpowiedzialny za „posprzątanie” chodnika jest czasami jednak trudne.

Co do zasady, zapewnienie bezpieczeństwa na chodniku poprzez usuwanie lodu, śniegu, czy błota pośniegowego należy do zarządcy drogi.

Ta reguła sama w sobie nie jest prosta w interpretacji, bo w Polsce nie ma jednego zarządcy drogi dla wszystkich dróg i ulic.

Wyróżniamy różne rodzaje dróg – krajowe, wojewódzkie, powiatowe oraz gminne i do dbałości o te drogi w każdym przypadku powołany jest inny organ.

Dla przykładu odpowiedzialność w zakresie dróg krajowych ponosi Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, ale już dla dróg wojewódzkich jest to zarząd województwa.

Od powyżej zasady jest szereg wyjątków.

Jednym z nich jest chodnik biegnący wzdłuż ulicy bezpośrednio graniczący z inną nieruchomością.

Właściciel nieruchomości jest zobowiązany do utrzymania jej w takim stanie, aby nie zagrażała ona bezpieczeństwu innych osób.

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2016.290 t.j. z dnia 2016.03.08) w art. 61. określa obowiązki właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego.

Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany:

1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2;

2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziałujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.

Obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej.

Zgodnie zaś z treścią ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach to właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.

W okresie zimowym – kiedy lawinowo rośnie liczba osób poszkodowanych w wyniku pośliźnięć na nieuprzątniętych ze śniegu, oblodzonych chodnikach, warto pamiętać o zasadzie, iż co do zasady każde zaniedbanie właściciela takiej nieruchomości rodzi jego odpowiedzialność i pojawia się jego zobowiązanie do naprawienia szkody.

Należy jednak zdawać sobie sprawę, iż to na poszkodowanym ciąży obowiązek udowodnienia zaistnienia szkody – w danym miejscu, w danym czasie, z określonej przyczyny.

Dlatego też zawsze warto spisać dane świadków zdarzenia, wezwać odpowiednie służby, np. Straż Miejską, na miejsce zdarzenia, wykonać dokumentację fotograficzną. Zachowanie to zdecydowanie przybliży poszkodowanego do uzyskania należnych mu świadczeń odszkodowawczych.

Na koniec należy nadmienić, że istnieją sytuację, kiedy mimo zdarzenia i powstania szkody nikt nie będzie odpowiedzialny za szkodę.

Z takim przypadkiem możemy mieć do czynienia, w skrajnych sytuacjach, w których podmiot odpowiedzialny za szkodę np. właściciel nieruchomości bezpośrednio graniczącej z chodnikiem dołożył wszelkiej staranności, aby zabezpieczyć przechodniów przed wywróceniem się np. podjął wszelkie możliwe czynności w celu odśnieżenia chodnika – niezwłocznie sprowadził ludzi, którzy pomagają mu w odśnieżaniu, postawił tablice ostrzegające o niebezpieczeństwie, a mimo podjęcia wszelkich niezbędnych kroków, w obliczu nadzwyczajnie obfitych opadów śniegu nie udało mu się zapewnić wystarczającego bezpieczeństwa na chodniku.

Z takimi sytuacjami będziemy mieli do czynienia niezwykle rzadko. W praktyce nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby wszystkie możliwe podmioty były zwolnione z odpowiedzialności.

Odpowiedzialność zarządcy chodnika może być ograniczona także wskutek lekkomyślnego zachowania się samego poszkodowanego.

Jeśli poszkodowany mimo tęgiego mrozu i zamarzniętej wody na chodnikach, spaceruje po ulicy w szpilkach, lub butach z płaską, śliską podeszwą, to przyczynia się do powstania szkody.

Krótko podsumowując należy stwierdzić, że jeśli ktoś poślizgnie się na oblodzonym chodniku i dozna szkody, ma prawo do dochodzenia odszkodowania. W tym celu należy ustalić podmiot zobowiązany do zapewnienia bezpieczeństwa na danym odcinku chodnika i zwrócić się do niego o naprawienie szkody. Brak reakcji odpowiedzialnego lub odmowa naprawienia szkody uprawnia do wystąpienia z powyższym roszczeniem do Sądu.

Jeżeli dojdzie do zdarzenia, w wyniku którego doznamy uszczerbku na zdrowiu, np. złamania nogi, można dochodzić nie tylko odszkodowania ale i wszelkich roszczeń związanych z wypadkiem. Przede wszystkim chodzi o zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, odszkodowania za utracone zarobki czy nawet  zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców. Kiedy potrzebne zezwolenie.

Elżbieta Liberda        16 lutego 2017        Komentarze (0)

Coraz więcej transakcji na rynku nieruchomości dokonuje się na skalę międzynarodową.

Ostatnimi czasy, szczególnie nasi wschodni sąsiedzi chętnie inwestują w Polsce.

Do mojej Kancelarii często wpływają zapytania czy taki „zakup” wymaga dopełnienia szczególnych formalności ?

W dzisiejszym wpisie kilka wskazówek.

Zgodnie z ustawą z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, nabycie przez cudzoziemca prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz nabycie lub objęcie przez cudzoziemca udziałów lub akcji w spółkach handlowych z siedzibą na terytorium Polski będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości położonych w Polsce wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych.

W celu uzyskania zezwolenia cudzoziemiec powinien wystąpić z wnioskiem o wydanie zezwolenia.

Okoliczności od których uzależnione jest  uzyskanie zezwolenia.

Zezwolenie ministra właściwego do spraw wewnętrznych wydawane jest na wniosek cudzoziemca, jeżeli:

  • nabycie nieruchomości przez cudzoziemca nie spowoduje zagrożenia obronności, bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego, a także nie sprzeciwiają się temu względy polityki społecznej i zdrowia społeczeństwa,
  • wykaże on, że zachodzą okoliczności potwierdzające jego więzi z Rzeczpospolitą Polską. Zgodnie z art. 1a ust. 2 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców okolicznościami potwierdzającymi więzi cudzoziemca z Rzeczpospolitą Polską mogą być w szczególności: posiadanie polskiej narodowości lub polskiego pochodzenia, zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej, posiadanie zezwolenia na pobyt czasowy (z wyłączeniem zezwolenia, o którym mowa w art. 176 i art. 181 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach), stały lub rezydenta długoterminowego UE, członkostwo w organie zarządzającym przedsiębiorcy będącego osobą prawną lub spółką handlową nieposiadającą osobowości prawnej z siedzibą na terytorium Polski, kontrolowaną przez cudzoziemców, wykonywanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalności gospodarczej lub rolniczej, zgodnie z przepisami prawa polskiego.

Należy pamiętać, że  powierzchnia nieruchomości nabytych przez cudzoziemca w celu zaspokojenia jego potrzeb życiowych nie może przekroczyć 0,5 ha, zaś w przypadku nabywania nieruchomości na potrzeby prowadzonej w Polsce działalności gospodarczej lub rolniczej powierzchnia nieruchomości powinna być uzasadniona rzeczywistymi potrzebami wynikającymi z charakteru wykonywanej działalności.

Kiedy nie potrzeba zezwolenia ?

Zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych na nabycie nieruchomości nie wymaga :

  • nabycie samodzielnego lokalu mieszkalnego w rozumieniu ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000r. Nr 80, poz. 903 z późn. zm.)
  • nabycie samodzielnego lokalu użytkowego o przeznaczeniu garażowym lub udziału w takim lokalu, jeżeli jest to związane z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych nabywcy lub właściciela nieruchomości lub samodzielnego lokalu mieszkalnego,
  • nabycie nieruchomości przez cudzoziemca zamieszkującego w Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej 5 lat od udzielenia mu zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej;
  • nabycie przez cudzoziemca będącego małżonkiem obywatela polskiego i zamieszkującego w Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej 2 lata od udzielenia mu zezwolenia na pobyt stały lub zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej nieruchomości, które w wyniku nabycia stanowić będą wspólność ustawową małżonków;
  • nabycie przez cudzoziemca nieruchomości w drodze umowy ze zbywcą, jeżeli w dniu nabycia cudzoziemiec jest uprawniony do dziedziczenia ustawowego po zbywcy nieruchomości, a zbywca nieruchomości jest jej właścicielem lub wieczystym użytkownikiem co najmniej 5 lat,
  • nabycie przez osobę prawną lub spółkę handlową nieposiadającą osobowości prawnej mającą siedzibę w Polsce i kontrolowaną przez cudzoziemców, na cele statutowe, nieruchomości nie zabudowanych, których łączna powierzchnia w całym kraju nie przekracza 0,4 ha na obszarze miast,
  • nabycie nieruchomości przez cudzoziemca, będącego bankiem i jednocześnie wierzycielem hipotecznym, w trybie przejęcia nieruchomości na własność w wyniku bezskutecznej licytacji w postępowaniu egzekucyjnym,
  • nabycie lub objęcie przez bank z siedzibą na terytorium Polski kontrolowany przez cudzoziemców, w związku z dochodzeniem przez ten bank roszczeń wynikających z dokonanych czynności bankowych akcji lub udziałów w spółce, która jest lub stanie się w wyniku nabycia jej udziałów lub akcji cudzoziemcem i jest jednocześnie właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonych w Polsce.

PODATEK OD NAJMU ! Uważaj na nowe interpretacje Fiskusa !

Elżbieta Liberda        15 lutego 2017        Komentarze (0)

Jak rozliczyć się z najmu?

Dziś na łamy mojego bloga zaprosiłam do opublikowania wpisu młodą prawniczkę z mojej Kancelarii Roksanę Bzomę.

Ponieważ interesuje się ona zagadnieniami podatkowymi w obrocie nieruchomościami przybliży nieco Państwu kwestię podatkowe związane z najmem nieruchomości.

A jak wiadomo, one często spędzają sen z powiek…

Najem to stosunkowo intratna forma uzyskania dodatkowych środków finansowych.

Coraz więcej osób wybiera taki sposób „oszczędzania” i generowania tzw. pasywnego dochodu.

Niestety, nawet w przypadku kiedy otrzymujemy dochód niewielki, wiąże się to  z obowiązkiem uiszczenia podatku.

Wynajmujący może dopełnić tego obowiązku na kilka sposobów, przy czym warto zauważyć, że nie każdy może skorzystać ze wszystkich dostępnych metod opodatkowania.

Przede wszystkim znaczenie ma, czy najem jest formą prowadzenia działalności gospodarczej, czy też stanowi odrębne źródło przychodów (tzw. najem prywatny).

 

Co do zasady, każdy wynajmujący może rozliczać się na zasadach ogólnych tj. płacąc podatek dochodowy według skali podatkowej (18% lub 32%).

Ta forma jest dostępna zarówno dla wynajmujących prywatnie jak i prowadzących działalność gospodarczą w zakresie wynajmu.

Jednak podatek płacony we wskazany powyżej sposób będzie dosyć dużym obciążeniem finansowym.

Z tego względu warto zastanowić się, czy nie możemy skorzystać z bardziej preferencyjnych form opodatkowania…

 

Prowadząc działalność gospodarczą warto rozważyć możliwość rozliczenia najmu w formie podatku liniowego (19%), zaś wynajmując prywatnie –  z reguły –  najkorzystniej  i najprościej jest wybrać wynoszący jedynie 8,5% ryczałt.

Jak jednak wiadomo – to, co korzystne, często obwarowane jest ograniczeniami…

Często wybieramy ryczałt myśląc, że przecież nie prowadzimy działalności gospodarczej, więc sprawa jest jasna.

Otóż nie zawsze.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż  ostatnie zdanie w tej kwestii należy do organu podatkowego – to jego decyzja przesądza o tym, czy prowadzony przez nas najem ma charakter działalności gospodarczej.

Wątpliwości w sprawie zasad rozliczania najmu znane są nam od wielu lat…

Zgodnie z zapisami ustawy, sytuacja na pozór  wydaje się prosta – prowadząc działalność gospodarczą w zakresie najmu, musimy wybrać albo podatek liniowy albo skalę podatkową. W pozostałych przypadkach możemy skorzystać z ryczałtu.

Jednak w praktyce wszystko zależy od oceny organu podatkowego – często pojawiają się bowiem indywidualne interpretacje organów podatkowych, które przeczą takiemu rozumieniu przepisów i powodują, że często nasze działania zostaną zakwalifikowane jako działalność gospodarcza.

Przepisy w tym zakresie są nieprecyzyjne, a stanowisko fiskusa „dynamicznie”  się zmienia. Tegoroczne interpretacje też nie rozjaśniają sprawy.

Dla przykładu – według najnowszych doniesień, organy podatkowe będą teraz oceniać charakter najmu na podstawie kryterium jego długości.

Dość bulwersująca dla wielu inwestorów była niedawna interpretacja Izby Skarbowej w  Bydgoszczy (interpretacja nr 0461-ITPB1.4511.897.2016.1.AK), w świetle której , najem na krótkie okresy czasu (np. na pobyty wakacyjne) jak najbardziej może zostać zakwalifikowany jako działalność gospodarcza.

Według organów takie udostępnianie nieruchomości jest podejmowane w celu uzyskania zarobku, w sposób powtarzający się i zorganizowany – ma więc cechy działalności gospodarczej w myśl art. 10 Ustawy o podatku dochodowym.

Nie ma w tym przypadku znaczenia fakt, że przedmiotem najmu jest nieruchomość niezwiązana z działalnością gospodarczą (co z kolei często przesądza o tym, że najem można zakwalifikować jako prywatny).

Ale przecież nawet przy klasycznej umowie najmu –  „nie na zasadzie z założenia krótkoterminowego wynajmu” jak np. apartamenty na www.booking.com,  trudno założyć, na ile czasu dokładnie  wynajmiemy  mieszkanie.

Nasz najemca z różnych przyczyn, nawet z zawartą na kilka lat umową,  może wyprowadzić się po tygodniu…Powstaje pytanie  – co wtedy ?

W przypadku, gdy nie prowadzimy żadnej działalności gospodarczej, co do zasady, możemy skorzystać z ryczałtu, jednak i tutaj wszystko zależy od jak się okazuje masy różnych czynników m. in. od ilości wynajmowanych nieruchomości. Ryczałt to  najprostsza forma rozliczenia, trzeba pamiętać  jednak, że czasem może się okazać, iż w danym, indywidualnym przypadku zapłacimy mniej rozliczając się np. według skali podatkowej.

 

Zatem, aby ustrzec się błędu w wyborze formy rozliczenia należy po pierwsze zwrócić uwagę na to, czy najem może zostać zakwalifikowany jako działalność gospodarcza. Ale jak widać, do końca i tak nie możemy mieć 100 % pewności czy organ podatkowy nie będzie miał odmiennego poglądu na „sprawę”.

Warto zatem dobrze przemyśleć wybór formy opodatkowania, rozważając wszystkie za i przeciw w odniesieniu do naszej sytuacji.

 

Roksana Bzoma

prawnik w Kancelarii Radcy Prawnego Elżbiety Liberdy.