Złamanie nogi na nieodśnieżonym chodniku .

Elżbieta Liberda        18 lutego 2017        Komentarze (0)

Koniecznym i jednym z najważniejszych elementów dochodzenia roszczenia odszkodowawczego jest ustalenie podmiotu zobowiązanego do naprawienia wynikłej szkody czyli najprościej mówiąc ustalenie kto odpowiada i czy w ogóle za złamanie nogi na oblodzonym chodniku ? 

Ustalenie, który podmiot jest odpowiedzialny za „posprzątanie” chodnika jest czasami jednak trudne.

Co do zasady, zapewnienie bezpieczeństwa na chodniku poprzez usuwanie lodu, śniegu, czy błota pośniegowego należy do zarządcy drogi.

Ta reguła sama w sobie nie jest prosta w interpretacji, bo w Polsce nie ma jednego zarządcy drogi dla wszystkich dróg i ulic.

Wyróżniamy różne rodzaje dróg – krajowe, wojewódzkie, powiatowe oraz gminne i do dbałości o te drogi w każdym przypadku powołany jest inny organ.

Dla przykładu odpowiedzialność w zakresie dróg krajowych ponosi Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, ale już dla dróg wojewódzkich jest to zarząd województwa.

Od powyżej zasady jest szereg wyjątków.

Jednym z nich jest chodnik biegnący wzdłuż ulicy bezpośrednio graniczący z inną nieruchomością.

Właściciel nieruchomości jest zobowiązany do utrzymania jej w takim stanie, aby nie zagrażała ona bezpieczeństwu innych osób.

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2016.290 t.j. z dnia 2016.03.08) w art. 61. określa obowiązki właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego.

Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany:

1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2;

2) zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziałujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury, takich jak: wyładowania atmosferyczne, wstrząsy sejsmiczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska ziemi, zjawiska lodowe na rzekach i morzu oraz jeziorach i zbiornikach wodnych, pożary lub powodzie, w wyniku których następuje uszkodzenie obiektu budowlanego lub bezpośrednie zagrożenie takim uszkodzeniem, mogące spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska.

Obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej.

Zgodnie zaś z treścią ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach to właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.

W okresie zimowym – kiedy lawinowo rośnie liczba osób poszkodowanych w wyniku pośliźnięć na nieuprzątniętych ze śniegu, oblodzonych chodnikach, warto pamiętać o zasadzie, iż co do zasady każde zaniedbanie właściciela takiej nieruchomości rodzi jego odpowiedzialność i pojawia się jego zobowiązanie do naprawienia szkody.

Należy jednak zdawać sobie sprawę, iż to na poszkodowanym ciąży obowiązek udowodnienia zaistnienia szkody – w danym miejscu, w danym czasie, z określonej przyczyny.

Dlatego też zawsze warto spisać dane świadków zdarzenia, wezwać odpowiednie służby, np. Straż Miejską, na miejsce zdarzenia, wykonać dokumentację fotograficzną. Zachowanie to zdecydowanie przybliży poszkodowanego do uzyskania należnych mu świadczeń odszkodowawczych.

Na koniec należy nadmienić, że istnieją sytuację, kiedy mimo zdarzenia i powstania szkody nikt nie będzie odpowiedzialny za szkodę.

Z takim przypadkiem możemy mieć do czynienia, w skrajnych sytuacjach, w których podmiot odpowiedzialny za szkodę np. właściciel nieruchomości bezpośrednio graniczącej z chodnikiem dołożył wszelkiej staranności, aby zabezpieczyć przechodniów przed wywróceniem się np. podjął wszelkie możliwe czynności w celu odśnieżenia chodnika – niezwłocznie sprowadził ludzi, którzy pomagają mu w odśnieżaniu, postawił tablice ostrzegające o niebezpieczeństwie, a mimo podjęcia wszelkich niezbędnych kroków, w obliczu nadzwyczajnie obfitych opadów śniegu nie udało mu się zapewnić wystarczającego bezpieczeństwa na chodniku.

Z takimi sytuacjami będziemy mieli do czynienia niezwykle rzadko. W praktyce nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby wszystkie możliwe podmioty były zwolnione z odpowiedzialności.

Odpowiedzialność zarządcy chodnika może być ograniczona także wskutek lekkomyślnego zachowania się samego poszkodowanego.

Jeśli poszkodowany mimo tęgiego mrozu i zamarzniętej wody na chodnikach, spaceruje po ulicy w szpilkach, lub butach z płaską, śliską podeszwą, to przyczynia się do powstania szkody.

Krótko podsumowując należy stwierdzić, że jeśli ktoś poślizgnie się na oblodzonym chodniku i dozna szkody, ma prawo do dochodzenia odszkodowania. W tym celu należy ustalić podmiot zobowiązany do zapewnienia bezpieczeństwa na danym odcinku chodnika i zwrócić się do niego o naprawienie szkody. Brak reakcji odpowiedzialnego lub odmowa naprawienia szkody uprawnia do wystąpienia z powyższym roszczeniem do Sądu.

Jeżeli dojdzie do zdarzenia, w wyniku którego doznamy uszczerbku na zdrowiu, np. złamania nogi, można dochodzić nie tylko odszkodowania ale i wszelkich roszczeń związanych z wypadkiem. Przede wszystkim chodzi o zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, odszkodowania za utracone zarobki czy nawet  zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: